Linia Tomaszów Mazowiecki – Spała Pociąg specjalny z lokomotywą spalinową SP42-007 i wagonami piętrowymi Bhp na leśnym odcinku w jesiennym świetle.

Klimatyczny wrzesień 2008 roku: pociąg specjalny prowadzony przez „kociołka” SP42-007 z zestawem wagonów Bhp pokonuje leśny odcinek na szlaku do Spały.

Linia kolejowa nr 53, łącząca Tomaszów Mazowiecki ze Spałą, to jedna z tych tras, które nie imponują długością ani znaczeniem magistralnym, ale zdecydowanie nadrabiają klimatem. To zaledwie kilka kilometrów toru przecinającego Lasy Spalskie, a jednak każda podróż tą linią ma w sobie coś wyjątkowego. Szlak niemal w całości prowadzi przez leśny tunel, który zachwyca o każdej porze roku – od świeżej zieleni kwietnia, przez gorące, sierpniowe popołudnia, aż po jesień, gdy światło miękko filtruje się przez korony drzew.


🕰️ Krótka historia linii Tomaszów Mazowiecki – Spała

Pierwsze koncepcje budowy odnogi dawnej Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej do letniskowej Spały pojawiły się już w XIX wieku. Miejscowość rozwijała się jako popularny ośrodek wypoczynkowy, jednak realizacja projektu długo pozostawała jedynie w sferze planów. Ostatecznie linia powstała dopiero w 1916 roku, a jej pierwotnym przeznaczeniem była przede wszystkim wywózka drewna z okolicznych lasów.

W okresie międzywojennym Spała stała się jedną z rezydencji prezydenckich II Rzeczypospolitej. Pociągi dowoziły tu nie tylko kuracjuszy i letników, ale również gości najwyższej rangi. W czasie II wojny światowej okolica nabrała znaczenia militarnego – w 1940 roku w pobliskiej Konewka wybudowano potężny schron kolejowy, który istnieje do dziś jako materialny ślad tamtych wydarzeń.

Po 1945 roku znaczenie linii zaczęło stopniowo maleć. W 1989 roku zawieszono regularne przewozy pasażerskie, a dwa lata później także ruch towarowy. Torowiska jednak nie rozebrano – w pobliżu funkcjonowała jednostka wojskowa, co uchroniło szlak przed likwidacją.

Linia odżywała okazjonalnie przy szczególnych wydarzeniach. W 2005 roku, z okazji Dożynek Prezydenckich w Spale, pojawiły się tu pociągi prowadzone parowozem Ok22. Podobne przewozy uruchomiono we wrześniu 2014 roku, jeździł wówczas parowóz Ty42-107. Linie tą odwiedzały również pociągi specjalne uruchamiane dla pasjonatów kolei. Trasę wielokrotnie odwiedzały także pociągi specjalne organizowane dla miłośników kolei – to właśnie jeden z takich przejazdów uwieczniłem na swoich archiwalnych fotografiach.

Latem 2015 roku ówczesne Przewozy Regionalne uruchomiły weekendowe połączenia pasażerskie. Skład wyruszał rano z Łodzi Kaliskiej, wykonywał kilka kursów na trasie Tomaszów Mazowiecki – Spała – Tomaszów, by wieczorem wrócić do Łodzi.

Nowy rozdział rozpoczął się 25 czerwca 2022 roku, gdy na spalski szlak wjechały hybrydowe pojazdy Łódzka Kolej Aglomeracyjna. Obecnie pociągi kursują przez cały rok – w soboty i niedziele realizowane są dwie pary połączeń dziennie.

Dzięki temu linia, która jeszcze niedawno wydawała się jedynie ciekawostką historyczną, znów stała się realną propozycją na weekendową, leśną podróż. 🚂🌲


🌲 W stronę lasów spalskich

Trasa rozpoczyna się na stacji w Tomaszowie Mazowieckim, po czym niemal od razu zanurza się w kompleks leśny dawnej Puszczy Pilickiej. To linia niezelektryfikowana, jednotorowa, o spokojnym, niemal sennym charakterze.

 Pociąg specjalny z lokomotywą SM42-100 i trzema klasycznymi zielono-kremowymi wagonami pasażerskimi na trasie Tomaszów Mazowiecki – Spała.
Kwiecień 2012: SM42-100 w klasycznym zestawieniu z zielono-kremowymi wagonami jedzie w stronę Spały.

W kwietniu 2012 roku miałem okazję fotografować skład prowadzony przez SM42-100. Klasyczne, zielono-kremowe wagony i charakterystyczny dźwięk silnika spalinowego idealnie komponowały się z budzącą się do życia przyrodą. To był jeden z tych przejazdów, kiedy sam widok pociągu w lesie wystarczał za całą opowieść.


🚉 Spała – stacja z historią

)Szynobus SA135-020 Przewozów Regionalnych stojący przy peronie na stacji kolejowej w Spale w sierpniu 2015 roku
Wagon spalinowy SA135-020 w barwach Przewozów Regionalnych na stacji w Spale. Fotografia wykonana 2 sierpnia 2015 roku

Stacja w Spała przez lata przechodziła różne etapy – od reprezentacyjnego przystanku letniskowego po spokojną, niemal zapomnianą końcówkę linii. Jak wspomniałem w części historycznej, w 2015 roku pojawiały się tu sezonowe kursy realizowane przez ówczesne Przewozy Regionalne, dziś Polregio.

Szynobus SA135-020, stojący w słońcu przy niskim peronie, wyglądał niemal jak gość z innej epoki – nowoczesny, a jednocześnie wpisany w bardzo tradycyjny krajobraz.

Dziś Spała kojarzy się przede wszystkim z Centralnym Ośrodkiem Sportu oraz klimatycznym centrum z drewnianą zabudową. Dla mnie jednak zawsze będzie miała także swój wymiar kolejowy – jako miejsce, gdzie tor po prostu kończy się wśród drzew. W soboty, niedziele i święta do Spały kursują regularne pociągi ŁKA, dzięki czemu łatwo tu dotrzeć bez samochodu.

Wysiadając w Spale, wchodzisz prosto w wyjątkowy mikroklimat Nadpilicznych Parków Krajobrazowych. To idealna baza wypadowa na:

• spływy kajakowe Pilicą
• odwiedziny u żubrów w pobliskim ośrodku hodowli
• spacer do legendarnego pomnika żubra w centrum miejscowości


🚧 Kolej i droga – spotkanie na przejeździe

Klasyczny autobus Ikarus 256 w barwach PKS Radom stojący na leśnym przejeździe kolejowym na linii Tomaszów Mazowiecki – Spała w kwietniu 2013 roku.
Kultowy Ikarus 256 radomskiego PKS-u na leśnym odcinku trasy do Spały. Kwiecień 2013 roku

W kwietniu 2013 roku uchwyciłem ciekawy kadr: Ikarus 256 radomskiego PKS Radom na jednym z przejazdów kolejowych. Ten węgierski model przez lata był symbolem dalekobieżnej i regionalnej komunikacji autobusowej w Polsce: solidny, pojemny i przystosowany do dłuższych tras.

Autobusy stopniowo przejmowały pasażerów z lokalnych linii kolejowych, takich jak Tomaszów MazowieckiSpała. Decydował o tym krótszy czas przejazdu, większa elastyczność rozkładów i lepsze dopasowanie do potrzeb mniejszych miejscowości.

W kolejnych latach rosnąca liczba samochodów osobowych oraz poprawa infrastruktury drogowej sprawiły jednak, że także wiele połączeń autobusowych zaczęło tracić pasażerów. Część kursów ograniczono, inne zlikwidowano całkowicie, co zmieniło komunikacyjny krajobraz regionu i zakończyło pewną epokę w historii lokalnego transportu.


🌊 Co zobaczyć po drodze?

Przejazd linią kolejową Tomaszów Mazowiecki – Spała warto potraktować jako punkt wyjścia do odkrywania całej okolicy. Zaledwie kilka kilometrów od stacji znajduje się Rezerwat przyrody Niebieskie Źródła – jedno z najpopularniejszych miejsc w centralnej Polsce.

Turkusowe wody źródeł, drewniane pomosty zawieszone nad taflą i cisza otaczającego lasu tworzą krajobraz, który trudno pomylić z jakimkolwiek innym. Kolor wody potrafi zmieniać się w zależności od światła – od głębokiego błękitu po niemal szmaragdowy odcień – ale warto pamiętać, że to natura w swojej skromnej formie, a nie nasycona filtrami pocztówka.

Inną atrakcją położoną niedaleko Tomaszowa jest Zalew Sulejowski, który opisałem szerzej w osobnym wpisie. Połączenie krótkiej podróży koleją do Spały, spaceru po rezerwacie i wypoczynku nad zalewem pozwala stworzyć spokojny, weekendowy plan wyjazdu – bez pośpiechu, za to z dużą dawką natury i historii.

Turkusowe wody wywierzysk krasowych w rezerwacie przyrody Niebieskie Źródła w Tomaszowie Mazowieckim otoczone lasem.
Magiczne Niebieskie Źródła w Tomaszowie Mazowieckim – obowiązkowy punkt przystankowy podczas wycieczki pociągiem do Spały.

📸 Klimat linii – dlaczego warto?

o jedna z tych tras, która nie potrzebuje spektakularnych mostów ani ostrych łuków. Jej siła tkwi w prostocie:

  • Krótka, leśna trasa o specyficznym, kameralnym charakterze.
  • Brak sieci trakcyjnej – co pozwala na przejażdżkę pociągiem spalinowym; w województwie łódzkim jest to rzadko spotykany widok.
  • Historyczny kontekst Spały jako prestiżowego letniska.
  • Niezłe plenery dla fanów kolejowej fotografii.
  • Logistyka: Możliwość połączenia wycieczki z Niebieskimi Źródłami oraz Zalewem Sulejowskim.

Wystarczy cisza lasu, pojedynczy tor i pociąg sunący wśród drzew, by poczuć, że tempo życia na chwilę zwalnia.


🎒 Podsumowanie i plany

Linia Tomaszów Mazowiecki – Spała to mała, leśna perełka województwa łódzkiego. Niby zaledwie kilka kilometrów, a jednak mieści w sobie ponad sto lat historii: od wywózki drewna, przez prezydenckie wizyty, po współczesne, weekendowe kursy.

Na wiosnę tego roku planuję ponownie wybrać się do Spały i uzupełnić tę relację o aktualne zdjęcia oraz wrażenia z przejazdu hybrydowym składem Łódzka Kolej Aglomeracyjna.

Zobaczymy, jak spokojny, leśny szlak kolejowy prezentuje się dziś z perspektywy nowoczesnego taboru. Sprawdzę, czy wciąż ma w sobie ten sam rytm, który pamiętam z archiwalnych przejazdów sprzed kilkunastu lat. 🚂🌲

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Facebook