Krokodyle na polskich torach. Czy to ostatnia szansa, by zobaczyć EL2? 🐊

0
Pociąg z dwiema lokomotywami EL2 przejeżdża przez rozjazdy w Wygodzie. Na pierwszym planie mała choinka.

Natura kontra technika. Krokodyle majestatycznie wężykują na rozjazdach w Wygodzie, a między torami śmiało rośnie mała choinka.

Jeszcze niedawno pisałem, że to ostatnia chwila, żeby zobaczyć „krokodyle” w ruchu.
Kilka tygodni później wróciłem do Konina, tym razem nie na spokojne fotografowanie z zewnątrz, ale na wydarzenie, które miało być ich symbolicznym pożegnaniem.

Przez dwa dni mogłem zobaczyć tę kolej inaczej – bliżej i z miejsc, do których na co dzień nie ma dostępu.

Kolej górnicza to zupełnie inny świat niż pasażerskie szlaki. Nie ma tu smukłych pociągów ani gładkich torowisk, są za to potężne maszyny, dla których liczy się wyłącznie siła uciągu, pracujące nierzadko na prowizorycznych, kopalnianych nasypach.

Tym razem, dzięki udziałowi w wydarzeniu organizowanym przez Zrobotyzowanych, mogłem wejść z aparatem w miejsca na co dzień niedostępne – w samo serce konińskiego industrialu.

🏭 Elektrownia Pątnów i odkrywka Kleczew – prosto z serca przemysłu

Nasza zorganizowana wyprawa rozpoczęła się od mocnego uderzenia na terenie Elektrowni Pątnów. To tam po raz pierwszy naszym oczom ukazał się klasycznie zielony Krokodyl oznaczony numerem 25. Mogliśmy z bliska obserwować manewry składu i proces zrzucania węgla z estakady kolejowej, który następnie potężnymi koparkami podawany był na taśmociągi.

estakada-rozladowcza-elektrownia-patnow.jpg	Rozładunek węgla z pociągu z lokomotywą EL2 na estakadzie rozładowczej w Elektrowni Pątnów.
Surowy klimat rozładunku w Pątnowie. Zrzucane z wagonów „czarne złoto” tworzy potężne zapasy pod estakadą. Stąd węgiel wędruje dalej – podbierany przez koparki i transportowany systemem potężnych taśmociągów w głąb elektrowni.

Następnie przenieśliśmy się w rejon odkrywki Kleczew – do pierwszego punktu załadunku węgla na wagony. Wejście na ten teren to spełnienie marzeń każdego miłośnika techniki. Widok infrastruktury, która na co dzień objęta jest surowym zakazem wstępu, uświadamia, z jak gigantyczną skalą przemysłu mamy do czynienia. Z każdym kolejnym kilometrem industrialny klimat pochłaniał nas coraz bardziej. W końcu dotarliśmy też na drugą, rozległą ładownię Lubstów, gdzie mogliśmy z bliska udokumentować załadunek węglarek.

⚡ Podwójna trakcja i unikalna sieć w Janowie

Prawdziwa gratka czekała na nas w Rejonie Oczyszczania Wagonów Janów. Do naszego składu dołączył drugi Krokodyl – numer 12. Od tego momentu te potężne maszyny prowadziły ciężkie wagony samowyładowcze (typu 410V) w imponującej, podwójnej trakcji.

Dwie lokomotywy EL2 Krokodyl na rozjazdach w Janowie. Widoczna unikalna kopalniana sieć trakcyjna.
Dwa Krokodyle EL2 na manewrach w rejonie Janów – kolej górnicza Konin

Janów to miejsce, o którym już wcześniej na blogu pisałem, wyjątkowe z jeszcze jednego powodu. Znajdują się tam historyczne, drewniane słupy trakcyjne z pojedynczym przewodem jezdnym. Kiedy przejeżdża pod nimi zestaw dwustu ton stali w postaci połączonych Krokodyli, kontrast między niemal „tramwajową” trakcją a górniczą brutalnością jest wręcz surrealistyczny.

📸 Licheń, Wygoda i… gorące emocje na szlaku

Trasa obfitowała w doskonałe plenery zdjęciowe. Jednym z najbardziej malowniczych punktów oficjalnego programu była Wygoda – urokliwe jeziorko i most kolejowy, na którym oba Krokodyle wspaniale pozowały do zdjęć. Obowiązkowo zaliczyliśmy też klasyczny fotostop z górującą w tle Bazyliką w Licheniu.

Dwa Krokodyle EL2 w trakcji podwójnej na moście w Wygodzie. W tle jezioro i turbina wiatrowa.
Symboliczna zmiana wart. Pociąg prowadzony przez dwa Krokodyle na moście w Wygodzie, a w tle nowoczesna energia z wiatru.

Skala symbolicznego pożegnania okazała się ogromna. Na publicznych przejazdach i leśnych drogach wokół kopalni pojawiły się tłumy pasjonatów z całej Polski, goniących pociąg samochodami.

W pewnym momencie zrobiło się po prostu tłoczno, przy zderzeniu zorganizowanej grupy z setkami „wolnych strzelców” nie wszystko dało się już utrzymać w ryzach. W efekcie straciliśmy trochę czasu i dwa zaplanowane fotostopy musiały zostać pominięte. To tylko pokazuje, jak trudno pogodzić takie emocje z bezpieczeństwem na czynnych szlakach.

🚂 Niedzielne polowanie na Krokodyle

Oficjalna impreza zakończyła się w sobotę o zmroku. Powracający na elektrownię maszynista pożegnał nas wtedy długim, przejmującym sygnałem dźwiękowym z pokładu „dwudziestki piątki”. Jednak dla mnie weekend trwał dłużej.

Krokodyl nr 19 z pustym składem zbliża się do trójkąta manewrowego w Lubstowie wieczorową porą.
Wieczorne polowanie w Lubstowie. Krokodyl nr 19 z próżnym składem zbliża się do trójkąta manewrowego.

Niedziela okazała się dniem niezwykle intensywnego ruchu planowego. Prawdopodobnie kopalnia nadrabiała braki po wcześniejszej awarii w Elektrowni Pątnów. Dzięki temu przez cały kolejny dzień – aż do zachodu słońca – miałem okazję z poziomu publicznych przejazdów „gonić” robocze składy. Gwiazdą niedzieli bez wątpienia okazała się lokomotywa EL2 oznaczona numerem 9. Wyróżnia ją unikalne, jasnoniebieskie malowanie (stworzone przez artystę), które niesamowicie kontrastuje z kopalnianą szarością.

⏳ Czy to naprawdę koniec górniczego Konina?

Hasło „Ostatnie Krokodyle” brzmi ostatecznie, ale czy to faktycznie finał tej historii? W dobie obecnej sytuacji energetycznej przyszłość konińskiej kolei górniczej wciąż jest tematem otwartym.

Lokomotywa EL2 nr 19 z pustymi węglarkami mija budynek nastawni w Wygodzie.
Codzienny rytm kopalni. „Dziewiętnastka” z próżnym składem mija nastawnię w Wygodzie, kierując się na ładownię.

Obecnie przewiduje się, że Elektrownia Pątnów może funkcjonować co najmniej do czerwca, a niewykluczone, że nawet do końca 2026 roku. Krążą również informacje o możliwości częściowego ograniczenia wydobycia i zastąpienia wysłużonych, elektrycznych Krokodyli przez lokomotywy spalinowe, które miałyby doraźnie dowozić węgiel na znacznie mniejszą skalę. Pewne jest jedno: obraz sieci górniczej w Koninie, wspieranej mocą dziesiątek stutonowych elektrowozów EL2, nieubłaganie odchodzi do historii.

🎬 Poczuj ten klimat

Zatrzymajcie się na chwilę. Wyłączcie muzykę i posłuchajcie, jak pracuje stal. To nagranie to surowy zapis wieczornych manewrów EL2-09. Zobaczcie z bliska potęgę wózków jezdnych i poczujcie industrialny mrok kopalnianej kolei.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Facebook