125 lat na torach. Tramwajowe święto w Pabianicach i Zgierzu mimo mrozu przyciągnęło tłumy 🚋❄️
Zabytkowy skład 5N+5ND mknie ulicą Łódzką w Zgierzu pod wiaduktem linii kolejowej Łódź Kaliska – Zgierz. Styczniowa aura dodała jubileuszowym przejazdom wyjątkowego charakteru.
Mimo że styczniowa pogoda potrafi skutecznie zniechęcić do rodzinnych wypraw, jubileusz 125-lecia tramwajów w regionie łódzkim przyciągnął tłumy, którym niestraszny był mróz. Choć aura była surowa i tylko przez krótki czas w ciągu dnia sprzyjała fotografom, nie odstraszyło to miłośników komunikacji szynowej, rodzin z dziećmi ani pasjonatów historii. Nic dziwnego — tramwajowe obchody 125-lecia w regionie łódzkim obfitowały w atrakcje, zarówno w Pabianicach, jak i dzień później w Zgierzu.
🚋Zabytkowe tramwaje i urodzinowa atmosfera w Pabianicach
W sobotę, 17 stycznia, okolice przystanku Zamkowa/Zamek w Pabianicach zamieniły się w prawdziwe tramwajowe muzeum pod chmurką. Od godziny 12:00 rozpoczęło się świętowanie 125-lecia tramwaju w Pabianicach, a na tory wyjechały prawdziwe perełki:
- Lilpop II
- Lilpop III
- wyprodukowany w Konstalu klasyczny skład 5N + 5ND
Już sama popołudniowa parada przyciągnęła tłumy, ale prawdziwe emocje zaczęły się chwilę później. Darmowe przejazdy specjalną linią 125 okazały się strzałem w dziesiątkę i szybko stało się jasne, że zainteresowanie przerosło najśmielsze oczekiwania organizatorów. Wagony pękały w szwach, a każdy kurs ruszał wypełniony po brzegi – od od zafascynowanych maluchów, po dorosłych, którzy w zabytkowych tramwajach odnajdywali wspomnienia z młodości.

⚡Tramwajowe wzmocnienie z zaskoczenia – GT8N na pabianickich torach
Prawdziwą niespodzianką dnia był jednak wagon GT8N, który niespodziewanie wyjechał na wzmocnienie linii. To gratka nie tylko dla pasjonatów – na pabianickich torach to ogromna rzadkość, tym bardziej że planowo wagony GT8N nie kursowały na linii 41.

🎶🎂Muzyka, warsztaty i… babeczkowy tort
Na uczestników czekało znacznie więcej niż same przejazdy:
- orkiestra dęta MPK Łódź,
- muzyka w wagonach linii 125,
- warsztaty dla dzieci w Muzeum Miasta Pabianic,
- oraz słodki finał – babeczkowy tort ufundowany przez lokalną cukiernię
W samych tramwajach pasażerowie otrzymywali pamiątkowe bilety, które szybko stały się kolekcjonerską pamiątką z wydarzenia. To drobny gest, ale właśnie takie detale budują klimat rodzinnych podróży i sprawiają, że dzieci długo pamiętają taką zwykłą-niezwykłą jazdę tramwajem.
🚃Zgierska linia 45 – historia, która łączy miasta
Dzień później, w niedzielę 18 stycznia 2026 roku, tramwajowe świętowanie przeniosło się do Zgierza. Punktualnie o godzinie 12:00, na Placu Jana Kilińskiego, odbyło się otwarcie wystawy „Linia przerywana”. Ekspozycja poświęcona była linii 45 – komunikacyjnej legendzie i nieodłącznemu elementowi krajobrazu Zgierza, od 125 lat stanowiącej oś, wokół której toczy się codzienne życie na trasie Zgierz–Łódź.
To nie była zwykła wystawa o pojazdach. „Linia przerywana” opowiadała:
- o marzeniu XIX-wiecznych twórców o elektrycznym połączeniu miast,
- o rozwoju fabryk i osiedli, które rosły wzdłuż torów,
- o kolejnych generacjach wagonów – od pierwszych elektrycznych po współczesne niskopodłogowe,
- i przede wszystkim o ludziach, dla których tramwaj był codziennością, szansą, czasem koniecznością.
👉 To historia chwil szybkiej jazdy i wymuszonych przystanków – dokładnie taka, jak rytm miast, które rosły razem z torami.
👨👩👧👦Kolej (i tramwaj) na rodzinne odkrywanie
Oba wydarzenia pokazały jedno: transport szynowy to coś więcej niż środek lokomocji. To świetny pretekst do rodzinnych wycieczek, rozmów o historii regionu i odkrywania miejsc.
Mimo mroźnej pogody frekwencja dopisała, a atmosfera była ciepła jak wnętrze zabytkowego wagonu wypełnionego śmiechem dzieci i stukotem kół. Jeśli szukacie inspiracji na zimową, miejską wyprawę z nutką historii – takie wydarzenia są idealnym kierunkiem. Warto trzymać rękę na pulsie, bo podobne okolicznościowe przejazdy odbywają się na torach w całej Polsce.
