Pomorze bez samochodu – 5 miejsc nad Bałtykiem, do których warto pojechać pociągiem

0
Wschód słońca nad Bałtykiem w Kołobrzegu o poranku

Poranek nad Bałtykiem. Czasem najlepsza podróż zaczyna się jeszcze przed pierwszym pociągiem.

Stanie w korku we Władysławowie w środku sezonu? Nerwowe szukanie miejsca parkingowego w Łebie w samo południe? Można. Tylko po co.

Polskie wybrzeże daje wyjątkową możliwość podróżowania trochę inaczej — spokojniej, wygodniej i bez konieczności spędzania kilku godzin za kierownicą. Czasem wystarczy kupić bilet, spakować plecak i pozwolić, by sama podróż stała się częścią wakacyjnej przygody.

Przygotowałem pięć sprawdzonych miejsc nad Bałtykiem, gdzie samochód okazuje się bardziej zbędnym balastem niż realnym ułatwieniem. A przy okazji można odkryć, że kolej wciąż potrafi prowadzić do naprawdę wyjątkowych miejsc.


1. Hel i Półwysep Helski – pociągiem niemal prosto na plażę

To jeden z tych kierunków, który warto zaliczyć przynajmniej raz. Linia kolejowa prowadząca z Redy na Hel należy do najbardziej malowniczych tras nad polskim morzem. W wielu miejscach tory biegną tuż obok Zatoki Puckiej, a widok kolorowych żagli na wodzie od razu przypomina, że wakacje właśnie się zaczęły.

Pociąg regionalny na stacji Hel na końcu Półwyspu Helskiego.
Stacja Hel – tutaj kończy się tor i zaczynają wakacje.

Dlaczego warto?

Wysiadasz w Kuźnicy, Chałupach albo Jastarni i po kilku minutach spaceru przez pachnący sosnowy las jesteś już na szerokiej, piaszczystej plaży.

Klimat podróży

Najlepiej zostawić samochód w Trójmieście. W sezonie połączeń na Hel jest sporo, a sama podróż potrafi być równie przyjemna jak cały dzień spędzony nad morzem. Rano możesz odwiedzić fokarium, po południu zobaczyć fortyfikacje, a wieczorem usiąść przy porcie i obserwować zachód słońca.

Wskazówka

Jeżeli lubisz aktywny wypoczynek, zabierz rower. Półwysep Helski to jeden z najlepszych kierunków rowerowych nad Bałtykiem, a powrót pociągiem świetnie kończy cały dzień.

👉 Jeżeli planujesz wyjazd na Półwysep Helski, zobacz także mój przewodnik po atrakcjach Helu i okolic.


2. Śladami dawnych Pomorskich Kolei Dojazdowych – podróż przez historię Pomorza Zachodniego

Niektóre wakacyjne miejsca najlepiej poznaje się powoli. Pomorze Zachodnie przez dziesięciolecia przecinała gęsta sieć lokalnych kolei wąskotorowych. Dziś część tej historii nadal można odkrywać, podróżując po miejscach, gdzie kolej sama w sobie staje się atrakcją.

Zabytkowy parowóz na wystawie kolejowej w Gryficach
Wystawa historycznego taboru w Gryficach przypomina o dawnych Pomorskich Kolejach Dojazdowych.

Nadmorska Kolej Wąskotorowa

To jedna z najlepiej odtworzonych atrakcji kolejowych w Polsce. Pociągi kursują z Gryfic przez Trzęsacz, Rewal aż do Pogorzelicy. Otwarte wagony, zapach sosnowego lasu i spokojne tempo jazdy tworzą klimat, którego nie da się porównać z żadnym innym środkiem transportu.

👉 Więcej o trasie przeczytasz w osobnym artykule o Nadmorskiej Kolei Wąskotorowej.

Koszalińska Kolej Wąskotorowa

Kilka kilometrów dalej można wybrać się na przejazd historyczną linią z Koszalina do Rosnowa. Trasa prowadzi przez spokojne tereny Pomorza i kończy się tuż przy jeziorze Rosnowskim. Jest to idealne miejsce na piknik z dala od tłumów nadmorskich kurortów.

👉 Opisywałem już także przejazd Koszalińską Koleją Wąskotorową.

Wystawa w Gryficach

Jeśli interesuje Cię historia regionu, warto zatrzymać się na chwilę dłużej. Plenerowa wystawa zabytkowego taboru pokazuje, jak wyglądał dawny świat pomorskich kolei dojazdowych, a kilka zachowanych lokomotyw robi ogromne wrażenie nawet na osobach, które na co dzień koleją się nie interesują.

👉 Więcej o Wystawie Zachodniopomorskich Kolei Dojazdowych


3. Łeba i Słowiński Park Narodowy – pustynny krajobraz w zasięgu szyn

Łeba kojarzy się przede wszystkim z wakacyjnym kurortem, ale dla wielu podróżników jest przede wszystkim bramą do jednego z najbardziej niezwykłych parków narodowych w Polsce.

Pociąg do Łeby jadący przez Pomorze w kierunku wybrzeża
Do Łeby można dotrzeć wygodnie koleją – bez korków i bez szukania parkingu.

Latem bezpośrednie połączenia dalekobieżne i regionalne dowożą turystów niemal do samego centrum miasta.

Dlaczego warto?

Do Słowińskiego Parku Narodowego i tak nie wjedziesz własnym samochodem. Brak auta na miejscu bardzo szybko przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie.

Klimat podróży

Wysiadasz ze składu, wypożyczasz rower albo ruszasz pieszo leśnymi trasami w stronę ruchomych wydm, latarni morskiej w Czołpinie lub skansenu w Klukach. To jeden z tych kierunków, gdzie naprawdę można zwolnić tempo.

👉 Jeżeli po wizycie w Łebie masz ochotę odkrywać mniej oczywiste fragmenty polskiego wybrzeża, warto skierować się także nieco dalej na zachód. Pomiędzy Ustką a Rowami czekają spokojniejsze plaże, nadmorskie klify oraz niezwykły Szlak Zwiniętych Torów – ciekawa pamiątka po dawnych liniach kolejowych Pomorza. Więcej o tej trasie opisywałem tutaj: Między Ustką a Rowami – plaże, klify i Szlak Zwiniętych Torów.


4. Żuławska Kolej Dojazdowa – wakacje na prawym brzegu Wisły

Jeżeli zamiast zatłoczonego Trójmiasta wybierasz spokojniejsze okolice Mierzei Wiślanej, warto wpisać na swoją listę właśnie ten kierunek.

Pociąg Żuławskiej Kolei Dojazdowej na stacji Sztutowo
Żuławska Kolej Dojazdowa to jedna z najbardziej klimatycznych wakacyjnych atrakcji Pomorza.

Żuławska Kolej Dojazdowa od lat pozostaje jedną z najbardziej klimatycznych atrakcji regionu.

Dlaczego warto?

Linia prowadzi przez płaskie krajobrazy Żuław, przecina kanały, mosty i miejscowości, które najlepiej smakują właśnie latem.

Klimat podróży

Przejazd przypomina trochę podróż do dawnych wakacji z dzieciństwa. Powolna jazda, charakterystyczny stukot torów i świadomość, że obsługą całego przedsięwzięcia zajmują się ludzie z prawdziwą pasją, nadają temu miejscu wyjątkowy charakter.

Jeśli planujesz wypoczynek w Stegnie, Sztutowie lub okolicach Mikoszewa to jedna z tych atrakcji, które naprawdę warto wpisać do planu dnia.

👉 Na mojej stronie znajdziesz także pełny przewodnik po Żuławskiej Kolei Dojazdowej wraz z przebiegiem trasy i historią tej wyjątkowej linii.


5. Trójmiasto z innej perspektywy – tramwajem prosto na plażę

Gdańsk, Gdynia i Sopot należą do tych miejsc, które najlepiej pokazują, że dobrze zaprojektowany transport publiczny może być częścią samej podróży, a nie tylko sposobem przemieszczania się.

Kto choć raz próbował znaleźć miejsce parkingowe w Sopocie w środku wakacyjnego weekendu, ten bardzo szybko zaczyna doceniać zalety SKM.

Dlaczego warto?

Pociągiem możesz swobodnie poruszać się pomiędzy całym Trójmiastem, ale warto pójść o krok dalej.

Klimat podróży

W Gdańsku wskocz do tramwaju jadącego w stronę Brzeźna lub Stogów. Wystarczy kilkanaście minut, by znaleźć się niemal bezpośrednio przy plaży.

👉 Jeżeli interesują Cię także zabytkowe tramwaje i turystyka miejska, zobacz mój przewodnik po turystyce tramwajowej w Gdańsku.

Plaża Stogi w Gdańsku dostępna tramwajem i koleją miejską
Plaża Stogi – jedno z miejsc w Gdańsku, gdzie można dojechać bez samochodu.

Jeżeli chcesz dodać do podróży jeszcze więcej wakacyjnego klimatu, wybierz także tramwaj wodny kursujący po Zatoce Gdańskiej.


Wakacje nad morzem nie muszą zaczynać się od samochodu

Bałtyk od lat kojarzy się z kilometrowymi korkami, tłocznymi parkingami i stresem związanym z dojazdem.

A przecież podróż może wyglądać inaczej.

Pomorze jest jednym z tych regionów, które najlepiej pokazują, że kolej nadal potrafi prowadzić do niezwykłych miejsc; czasem wolniej, czasem spokojniej, ale bardzo często dużo ciekawiej.

Bo podróż potrafi być równie ciekawa jak cel.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Facebook